poniedziałek, 6 stycznia 2014

Plany na 2014 rok

Za nami już 2013 rok. Obecnie 2014 już trwa. Ja już pierwszą tegoroczną podróż mam za sobą- wczoraj późnym wieczorem dowlekłam się do domu z Wałbrzycha, gdzie spędziłam kilka dni. Odwiedziłam w międzyczasie zamek w Książu a także Wrocław. Pierwszy raz miałam także okazję skorzystać z przejazdów PolskimBusem.

Z racji nowego roku, wprowadziłam kilka zmian w swoim życiu, a także mam kilka pomysłów do zrealizowania na blogu. Chciałabym, abyście się wypowiedzieli co o nich myślicie i czy macie ochotę czytać na te tematy.

 Najprawdopodobniej funpage bloga może nie działać przez najbliższy czas, ale myślę, że to niewielka strata, gdyż i tak nic wiele tam nie pisałam. Facebook wprowadza tyle dziwnych zmian, a ja nie mam ochoty walczyć z jego zasadami o czytelników, Wierzę, że dobry materiał sam się sprzedaje i czytelnicy, którzy uważają za wartościowe to, co piszę, zostaną ze mną na dłużej.

W nowym roku chciałabym rozpocząć serię postów pod wspólnym szyldem- "Moje miasto". Od urodzenia mieszkam w Tarnowie- drugim największym mieście w małopolsce, leżącym dokładnie między Rzeszowem a Krakowem. Niedługo planuję się wyprowadzić na studia gdzieś, więc chętnie pospaceruję z aparatem  po moim mieście, w tych ostatnich miesiącach mojego mieszkania tutaj, aby porobić kilka zdjęć. Chciałabym Wam pokazać, że Tarnów, to nie tylko ratusz z ładnymi kamieniczkami w rynku. Że jest to miasto nie gorsze od Krakowa, o czym mnóstwo ludzi nie ma pojęcia. Postaram się przygotować kilka tras na zwiedzanie Tarnowa dla różnych ludzi, a w późniejszym etapie może uda mi się pozbierać informacje typowo turystyczne: gdzie jest dobry i niedrogi nocleg, pyszne jedzenie, a także ciekawe muzeum. Na początku jednak chciałabym się skupić na Tarnowie dla spacerowiczów i turystów jednodniowych. Co o tym myślicie? Chcielibyście odkrywać ze mną moje miasto?



Kolejny pomysł jaki mi przyszedł do głowy jest trochę kontrowersyjny. Chciałabym przedstawić podróżowanie ludzi młodych, którzy są jeszcze zależni od rodziców i nie zarabiają pieniędzy na etacie. To głównie uczniowie i początkujący studenci. Ich pasje pozwalają pokonać brak środków finansowych a także niekiedy niechęć rodziców do podróżowania ich dzieci. Poszukałam kilka osób w podobnym wieku jak ja, które starają się podróżować na różne sposoby i dzielą się nimi na swoich blogach. Ten projekt już się rozpoczął. Kilka wywiadów już mam zebranych, niedługo coś więcej na ten temat. Nie chcę być posądzona o stronniczość w tej kwestii, dlatego przy pisaniu postów poprosiłam moją mamę o wyrażenie swojego zdania. Mam nadzieję, że cykl ten będzie się podobał nie tylko młodszym, ale i starszym. Może nawet uda mi się przekonać niektórych rodziców, że samodzielne podróże ich dzieci wcale nie są takie straszne jak się wydaje, przy zachowaniu kilku podstawowych środków ostrożności.



W tym roku będę pisała także więcej od siebie na tematy podróżnicze. Będę nie tylko opisywała miejsca, ale robiła posty organizacyjne, a także krótkie poradniki i kosztorysy niektórych podróży. Mam nadzieję, że pozwoli to urozmaicić mojego bloga i przyciągnie jeszcze więcej czytelników, nie zniechęcając przy tym tych obecnych.

Dajcie znać, co myślicie o nadchodzących nowościach o moim blogu. A już niedługo post o najpiękniejszych plażach na Fuerteventurze ;)

2 komentarze:

  1. Fajnie zacząć owy Rok od podróży:)
    osobiście też fejs mi działa na nerwy, bo nie dociera do wszytkich, ale trudno.

    natomiast oba pomysły mi się podobają i jestem za:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Powodzenia w realizacji planów na Nowy Rok. Pomysł dzielenia się opisami osób podróżujących i będących jeszcze uczniami uważam za ciekawy :)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...