poniedziałek, 8 lipca 2013

34. Centrum Nauki Kopernik czyli co, gdzie, za ile i dla kogo?

Centrum nauki Kopernik w Warszawie to miejsce, o którym jest głośno już od pierwszego dnia otwarcia. Zostało otwarte dosyć niedawno bo w 2010 roku i przyciąga od tego czasu i młodych i starszych. To świetna inicjatywa mająca spore znaczenie dla rozwoju młodych ludzi. Bo przecież ile można uczyć się siedząc w ławce w dusznej klasie? Czy nie lepiej jest sprawdzić swoją wiedzę w interaktywnych zabawach? Nie wszystkie szkoły mają możliwość zapewnienia swoim uczniom warunków do kreatywnych zabaw czy pobudzających do myślenia zadań. Dlatego Centrum Nauki Kopernik jest tak chętnie odwiedzane przez szkoły (od podstawówki, do studentów włącznie). Ja wybrałam się tam w ramach wycieczki klasowej w 1 klasie liceum. I naprawdę świetnie się bawiłam.  To jedno z niewielu miejsc, gdzie nie przeszkadza tłum ludzi, gdyż każdy  ma swoje spostrzeżenia, które są bardzo wartościowe. Niekiedy nie zwróciłabym uwagi na coś, a jakiś mały człowiek koło mnie krzyknie coś, co daje mi pole do myślenia na najbliższe kilka minut. 


Muzeum podzielone jest na kilka części, między innymi: Człowiek i środowisko, strefa światła, świat w ruchu, Re:generacja. To tylko niektóre. Jest jeszcze teatr robotyczny oraz laboratoria. Czas, jaki należy przeznaczyć na zwiedzanie to około 5 godzin. I mimo, że wydaje się to ogromną ilością czasu, mija bardzo szybko- o wiele za szybko. Wcale nie bolą nogi od chodzenia, ani głowa od siąknięcia informacji jak gąbka. A informacje są tam na każdym kroku. Mimo, że właściwie większość możemy dowiedzieć się w szkolnej ławce, w Centrum Nauki Kopernik, jest to znacznie łatwiejsze do przyswojenia.


Zdecydowanie najbardziej oblegany był robot rysujący twarz ze zdjęcia. Ustawiasz się do zdjęcia, potem czekasz na swoją podobiznę narysowaną przez robota. Spędziłam tam tyle czasu w kolejce, że w czasie rysowania mojego portretu pracownicy musieli mnie uświadomić, że już zamykają. Ale warto było a portret mam gdzieś do dzisiaj.


Jakby zachwytów było mało, to cena za wstęp wcale nie jest wysoka. Jak za kilka godzin łatwo dostępnej i nie trudno przyswajalnej wiedzy, ceny naprawdę są atrakcyjne. Za bilet normalny zapłacimy 25 zł, ulgowy 16 zł. Przy grupach jest oczywiście trochę taniej. W ramach tego biletu możemy wziąć udział w spektaklu teatru robotycznego. Dodatkowe opłaty są za planetarium oraz  laboratoria.


Wszystkie wystawy są interaktywne- nie ma zakazów dotykania, przekładania ani używania. Dostosowane są dla małych dzieci wielkością- na pewno nic nie będzie dla nich za wysoko. U góry zdjęcie z USG kobiety w ciąży. Nadaję się na lekarza jak nic, prawda? ;)


Tutaj ja w wersji +10 kg. Już wiem, że nie mogę aż tyle przytyć, bo nie specjalnie mi do twarzy z dodatkowymi kilogramami. Jest również lustro w wersji -10 kg, też nie wyglądam na nim za specjalnie korzystnie.

Przepływ krwi w organizmie. Za pomocą specjalnych pompek możemy poczuć jaka siła jest potrzebna do przepompowania krwi. Pamiętam, że po kilku sekundach bolały mnie ręce, a serce bije nieprzerwanie przez kilkadziesiąt lat! Ono to dopiero ma ciężką robotę!


Niestety, po zrobieniu kilku zdjęć zajęłyśmy się zwiedzaniem Centrum i zapomniałyśmy o zdjęciach. Myślę, że te kilka, które zamieściłam wystarczyło, aby przekonać kogoś, że to świetne miejsce na spędzenie jednego z wakacyjnych dni właśnie w Centrum Nauki Kopernik. A może już byliście?

6 komentarzy:

  1. Nie byłam, ale gdybym tylko wybrała się do Warszawy to pewnie bym tam zaglądnęła. Słyszałam o CNK same pozytywne opinie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam okazji tam zajrzeć. Szczerze mówiąc nie jestem pewna, czy urzekłoby mnie to miejsce. Ale w sumie warto się przekonać.

    OdpowiedzUsuń
  3. Pobyt tam to musi być niesamowita frajda!

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj, nigdy nie byłam, ale chętnie bym pojechała. Tylko ta Warszawa tak nie po drodze ;p

    OdpowiedzUsuń
  5. Super miejsce, muszę koniecznie tam się wybrać jak następnym razem będę w Warszawie! :)
    Jakiś czas tutaj nie zaglądałam i widzę super zmiany na blogu :) Tak trzymaj :)
    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...